Przejdź do głównej zawartości

Posty

Lutowe nowości.

Cześć, Na naszym Polskim rynku jest multum firm które w swoim asortymencie mają lakiery hybrydowe. Jeśli chodzi o moje zbiory to jak już pewnie zauważyłyście mam sporą ilość lakierów Provocater kilka Neonail, Semilac i Cosmetics Zone. Mimo to ciągle szukam czegoś nowego.  Na Instagramie natknęłam się na Vasco Nails które nie ukrywam bardzo wpadły mi w oko. Poszperałam w internecie sprawdziłam opinię i postanowiłam zgrzeszyć i zamówić. Jak na szpilkach czekałam na kuriera który oczywiście musiał przyjechać jak byłam cały dzień w pracy. Czemu tak jest za każdym razem? Troszkę się obawiałam czy mrozy nie wpłyną na jakość lakieru ale nic takiego się nie wydarzyło. Zaraz po powrocie do domu dorwałam się do paczki. Na co zdecydowałam się tym razem? Pierwszy lakier to 701 CRISTAL z KOLEKCJI PLATINUM CHIC. Kręciłam się koło niego z jakiś miesiąc bo widziałam bardzo podobny z Semilaca. Błyskotki kto ich nie lubi? Ja uwielbiam. Kolor ma w sobie jakby płatki srebra. Na wzorni...

Niebiesko mi.

Cześć, Ulubiona liczba, ulubiony ciuch, ulubione miejsce i tak można wymieniać w nieskończoność jednak te ukochane, ulubione rzeczy często po czasie przestają być już dla nas aż tak ważne. Tak właśnie jest w moim przypadku. Często zmieniam zdanie i swoich ulubieńców zastępuję nowymi ale od zawsze kolor niebieski był moim ukochanym i tak już kilkanaście lat.  Kojarzony z oceanami, niebem i otwartą przestrzenią. W Grecji był uważany za kolor najwyższych bóstw. Symbolizuje spokój, ład i porządek. Czytając symbolikę żadne z powyższych nie ma nic wspólnego z moim charakterem. Ani ze mnie osoba spokojna a tym bardziej ład i porządek nie są mi dobrze znane.Co nie zmienia faktu że od czasu małego brzdąca zamiast różowego wolałam niebieski i tak jest do dnia dzisiejszego.  Wszystkie odcienie błękitów, granatów itp najchętniej noszę na moich paznokciach i na takie połączenie postawiłam tym razem. Podczas zakupów wpadł do mojego koszyka kolor 071 MERMAID BLUE PROVOCATER. Po z...

Violet Provocater

Cześć, Troszkę mnie tu mało ostatnio ale na swoje usprawiedliwienie mam to że im bliżej czerwca tym bardziej zabiegana jestem. Jakby tego było mało męczyło mnie przeziębienie więc nawet weny nie miałam a jak już zasiadłam do kompa to i on zaczął strajkować.  Zawsze gdy zamawiam lakiery przez internet decyduję się na więcej sztuk. Co niezmiernie denerwuje moją drugą połowę i rani budżet. Ostatnio pokazywałam Wam piękny kolorek złota z Provocater który zakupiłam na promocji. Wtedy również grono moich lakierów zasilił kolorek 55 Violet.  O tym jaki on piękny świadczy to, że spodobał się mojej siostrze która nie lubi fioletów. Zaraz jak go zobaczyła uznała że chce go mieć na paznokciach. Ku mojemu nieszczęściu sama znalazła już pomysł na zdobienie która miało wylądować na jej paznokciach. I tu zaczyna się problem... Malowanie cienkich wyraźnych linii czarną hybrydą jest dla mnie niewykonalne. Tak przyznaję się, że zamysł był całkiem inny ale po kilkunastu próbach musiała...

Gdy przychodzi czas na nowy mani...

Cześć, Jak wiadomo kobieta zmienną jest. Mimo, że hybryda wytrzymuje długo na paznokciach przychodzi taki dzień gdzie trzeba ją ściągnąć. Początkowo ściąganie hybryd mnie przerażało bo pierwsze razy były fatalne i źle się kończyły dla mojej płytki. Jednak po takim czasie już wyciągnęłam wnioski i wiem co robiłam źle. Dodatkowo poznałam parę tricków aby szło mi to łatwiej i szybciej.  Ja do ściągania używam pilnika i tutaj radzę uważać. Osobiście wiem ile mogę spiłować ponieważ u mnie bazą jest Shape Base Provocater. Jest to baza budująca która się troszkę gorzej odmacza w acetonie. Jak korzystam ze zwykłej bazy wtedy nie piłuję aż tak dużo koloru. Trzeba mieć wyczucie.  Więc zróbmy krok po kroku.  1. Pilnikiem o gradacji 100/180 spiłowuję kolor. Najpierw tą ostrzejszą stroną top a następnie kolor już tym delikatniejszym ale UWAGA!  JEŚLI WIDZĘ ŻE ZACZYNA PRZEBIJAĆ PŁYTKA NATURALNA WTEDY KOŃCZĘ PIŁOWANIE. 2. Powstały pył omiatam szczoteczką ...

Przywołujemy wiosnę

Cześć, Jak już kiedyś wspominałam nie przepadam za zimą. Nie jest to moja ulubiona pora roku. O wiele bardziej lubię piękną kolorową wiosnę. Wszystko dookoła zaczyna kwitnąć a i wstawać z łóżka chce się bardziej. Jednak zima nam nie odpuszcza i postanowiłam już powoli przywoływać wiosnę. A nuż usłyszy i szybciej będzie ciepło.  Jak? Stawiając na kwiaty na paznokciach.  Delikatne pastelowe kolory zawsze kojarzą się z cieplejszymi dniami więc wybrałam kolorek 36 BUNNY ROUGE Provocater. Przy kwiatach pomogła mi kolekcja NEONAIL AQUARELLE. Mam dwa kolorki i base clear ale tym razem postawiłam na FUCHSIA 5506-1 . Ale moment jak to wszystko działa? Paznokieć przygotowujemy tak jak zawsze. Dla mnie to Shape Base Provocater utwardzam 60s. Następnie kolor który wybrałam jako bazowy również utwardzam 60s.  Potem zaczyna się zabawa. Nakładam cieniutką warstwę BASE CLEAR NEONAIL i nie utwardzam jej na nią cienkim pędzelkiem daję kropelkę lakieru Fuchsia Aquarelle i...

Złote stemple

Cześć, Gdy wszyscy szaleli na Black Friday w sklepach ja poszalałam w sklepie internetowym.Jedynym zakupem który wtedy zrobiłam były stemple od Bloves plates . Od tego czasu stemplowanie mnie totalnie pochłonęło.  Na co się skusiłam? Dwie płytki: B.06 classy and chic i B.08 feather fever , stempel, zdrapkę i lakier BLP04 B.a Golden Queen . Póki co częściej używam classy and chic ale myślę że na wiosnę w ruch pójdzie właśnie ta z piórkami. Dlatego dziś skupię się na B.06.  Moje początki nie były proste jednak po czasie już wszystko wychodziło. Przy stemplowaniu trzeba pamiętać o tym by lakieru na płytce nie było za dużo i by stempel był dobrze odtłuszczony. I to są główne powody moich pierwszych porażek.  Ale jak to zrobić? Bardzo prosto!  1. Paznokcie standardowo przygotowujemy (baza, kolor) 2. Na te paznokcie które nie będą miały stempla nakładam już top i daję do lampy.  3. Lepką warstwę z lakieru bazowego przemywam odtłuszczaczem. ...

Walentynkowe serduszka

Cześć, Z czym kojarzy się Wam miesiąc luty? Mi z dwoma świętami. Pierwsze to Tłusty Czwartek jednak jako że mam swoją zasadę nie jedzenia pączków w to święto skupię się na tym drugim czyli Walentynkach.   Już jutro 14 luty Święto zakochanych. Czerwień króluje teraz na paznokciowych salonach u prawie każdej dziewczyny. Witryny sklepowe czy internetowe biją po oczach walentynkowymi dekoracjami czyli sercami. Tak więc mamy już kolor i motyw przewodni na który i ja postawiłam.    A teraz się przyznam że początkowy zarys był troszkę inny jednak malowanie czarna hybrydą nie wychodzi mi tak jakbym chciała. Niestety największym krytykiem jestem ja... Ale skupmy się już na efekcie końcowym. Kolor który wybrałam to piękna czerwień z drobinkami z Victoria Vynn 048 RED OBSESSED. To jedyna czerwień w moich zbiorach ale bardzo ją lubię. Ślicznie wygląda na paznokciach. Do pełnego krycia trzeba dwóch warstw. Na środkowym i serdecznym wylądowała biel z PROVOCATER. Myśl...

Instagram