Przejdź do głównej zawartości

Pomysł na szybkie zdobienie.

Cześć,


Jak radzicie sobie z taką pogodą za oknem? Po pięknej słonecznej jesieni zostało tylko wspomnienie. Sama raczej nie wychodzę z domu, chyba że do lekarza. Myślę, że i tak nie mamy na co narzekać bo pogoda długo nam dopisywała. 

Malując paznokcie moim siostrą zawsze im zazdroszczę. Samej sobie nigdy nie umiem zmalować jakiś super wzorków. Czasem mam ochotę się pobawić i dopieścić swoje paznokcie ale zdarza się, że chce je szybko pomalować i mieć to z głowy. Tak było w przypadku zdobienia które chce Wam pokazać dziś. 



Najprostsze zdobienie świata to folia transferowa. Miałam tylko złotą ale przy zakupach zdecydowałam się jeszcze na zakup fioletowej, czerwonej i niebieskiej. 
Sama nie wiedziałam na co się zdecydować bo miałam tyle zapisanych zdjęć, że się pogubiłam. Usiadłam do malowania i postawiłam na mój ukochany 733 od Makear. Ten Pan nigdy mnie nie zawodzi i zawsze uratuje z opresji. Sam kolor to było dla mnie za mało. Wybrałam folię niebieską, która nie jest gładka tylko jakby 3D. O tym jak ja ją aplikuję wspomniałam tutaj . Początkowo zamysł był by wzór odbić tylko na dwóch palcach ale ostatecznie tak mi się spodobało, że wylądował na wszystkich. 




Zależało mi by pokazać Wam efekt w świetle dziennym jak i przy braku światła.  Jesienią zrobić dobre zdjęcie to sukces. Czas zainwestować w jakąś dobrą lampę. Szczerze byłam bardzo zadowolona z nich i nosiłam je chyba z 3 tygodnie. 

Nie tylko na moich dłoniach wylądowały folie. Przekonałam również siostrę. U niej postawiłyśmy na 55 Violet od Provocater i właśnie fioletową folię. Tutaj efekt jest troszkę inny. Lakier ten wygląda na zdjęciach jak niebieski. Szczerze to obawiałam się o trwałość stylizacji. Nie miały łatwego życia ale o dziwo dały radę. W obu przypadkach na sam koniec poszedł TOP od Makear.





Która opcja przypadła Wam bardziej do gustu? Ja z obu byłam zadowolona a to już coś. Często stawiacie na użycie folii jako zdobienia? Ja zasiadam do malowania wzorków już świątecznych. 


Pozdrawiam, 
Kasia 















Komentarze

  1. Niebieskie z błyskiem- idealnie! Co do pogody to unikam wychodzenia z domu jak mogę, niestety nie mogę sobie pozwolić na cały dzień w ciepłym domku;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po za promocją nie kupuję tego BB, cena jest za wysoka, ale muszę sobie na internetowych obczaić, żeby mieć stałe źródło ;D Co do kalendarza, cena 450 faktycznie wysoka, ale firma wysłała mi kod -30%! Także w razie co można skorzystać wstawiłam we wpisie kod, przy tej cenie 30% to mega duża obniżka ;D

      Usuń
  2. Wygląda bardzo ładnie :) choć ja jakoś u siebie nie lubię niebieskości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się pomysł użycia folii w kolorze lakieru - efekt jest bardzo fajny! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi bardzo miło że poświęcasz chwilę na pozostawienie czegoś po sobie. Z chęcią zajrzę również na Twoją stronę.

Popularne posty z tego bloga

Krótkie nie znaczy gorsze.

Cześć, Każda kobieta marzy o długich paznokciach. Nie ukrywam, że takie też dużo lepiej się maluje. Łatwiej zabezpieczymy wolny brzeg czy nawet szybciej rozplanujemy sobie zdobienie. Ale co zrobić gdy nie możemy sobie pozwolić na takie dłuższe szpony? Czy to oznacza, że musimy rezygnować z zadbanych paznokci? Ja uważam, że nie. Jeśli chodzi o moje własne to preferuję średnią długość, jednak już za niedługo to też będzie się musiało zmienić. Nie zrozumcie mnie źle nie mam w zamiarze krytykować tutaj kogokolwiek.  Po takim wstępie czas przejść do rzeczy. Dziś chcę Wam pokazać dwie stylizacje na bardzo krótkich paznokciach.  Gdy płytka paznokcia jest osłabiona warto dać jej odpocząć. Tak też zaleciłam mojej kuzynce. Po żelach paznokcie miała bardzo miękkie i obawiałam się czy bardziej sobie nie zaszkodzi kładąc znowu hybrydę. Poleciłam jej kurację olejkiem rycynowym i herbacianym. Nie, nie jestem dermatologiem ale te dwa specyfiki sprawdziły się u mojej siostry i u mni...

Bordo skrzat

Cześć,  W ostatnim wpisie pokazywałam Wam moje pomysły na wzorki świąteczne. Pozostając w tej tematyce udało mi się zmalować jeszcze kilka propozycji lecz zamiast pokazywać Wam wzorniki przejdę od razu do stylizacji.  Pierwsza opcja świątecznych paznokci u mnie to o dziwo nie reniferki. Tak jak w zeszłym roku kolor bez którego nie wyobrażam sobie stylizacji to Mystery Wine od Provocater. Dla mnie to ideał na okres świąteczny. Ciemna bordowa baza z jakby złotymi drobinkami idealnie pasuje.  Wiem, że pazurki są krótkie i było to dla mnie małe wyzwanie żeby zmieścić tutaj skrzata ale uważam że wyszło super.  Przejdźmy do samego zdobienia:  Paznokcie jak zawsze pokryłam bazą flexi Mistero Milano,   na wszystkich oprócz serdecznego położyłam dwie cienkie warstwy  Mystery Wine Provocater. Na tło dla skrzata wybrałam Grey 1 od Niuqi .  W pierwszej kolejności malujemy nos jaśniejszym odcieniem beżu u mnie Victoria Vynn i utward...

Moja mała kolekcja Provocater

Cześć, Hybrydami zaczęłam się "bawić" równo rok temu dlatego postanowiłam zrobić sobie małe podsumowanie. Dziś jego pierwsza część ale jakby najważniejsza.  By wykonać paznokcie trzeba mieć odpowiednie produkty. Na rynku jest ich ogrom ku mojemu nieszczęściu ciągle to nowe powstają. Wertowałam internet i porównywałam wszystkie marki. Najczęściej pojawiał się Semilac i Neonail ale znalazłam coś nowego innego. Z racji że firma pochodzi prawie z moich okolić skusiłam się na nich czyli Provocater .  Więc dziś skupimy się właśnie na tej marce.  Pierwsze co nam wpada w oko to buteleczka . Oryginalna inna niż wszystkie jak dla mnie ma swoje plusy i minusy. Dla osób roztrzepanych jak ja może się okazać troszkę niebezpieczna bo sama nie raz wbiłam ją sobie w rękę i to aż do krwi chcąc ratować lakier przez upadkiem :) Do dziś pamiętam jak się siostra ze mnie śmiała no cóż nikt nie jest idealny. Plus wygodnie trzyma się pędzelek w ręku. Ku mojemu ogromnemu szczęściu ...

Instagram