Cześć, Nie samymi paznokciami człowiek żyje. Jak każda kobieta inwestuję w ogromne ilości kosmetyków. Ostatnio złapałam się na tym, iż nie patrzę już tylko na to aby kosmetyk był tani lecz by był skuteczny. Ostatnimi czasy nie inwestuję aż tak w kolorówkę ponieważ maluję się raz na tydzień maksymalnie, stawiam więcej na pielęgnację. Maseczki i kremy do twarzy mogę kupować hurtowo. Jeśli miałabym wymienić jedną rzecz która zawsze pomijałam w swojej codziennej pielęgnacji skóry będą to oczy. Moja skóra na oczach to moja największa zmora i chyba największy kompleks. Od lat zmagam się z ogromnym przesuszeniem skóry na oczach i za uszami, żadne suplementy, antybiotyki czy kosmetyki nie pomagają mi. Byłam u kilku dermatologów ale co jeden to stawia inna diagnozę i faszeruje mnie antybiotykami czy maściami które i tak nie pomagają. Teraz już się z tym pogodziłam bo na czas wesela "choroba" ustała i dzięki temu makijaż wytrzymał mi bez zarzutu całą noc. W droger...