Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mięta z blur effect od Nox Nails

Cześć, Witam Was po dłuższej nieobecności. Do najważniejszego dnia w moim życiu coraz bliżej przez co mam bardzo mało czasu. A jak czas był to znowu brak weny. Czas nadrobić zaległości.  W kolejce do prezentacji na blogu czekał ostatni z lakierów NOX Nails które zakupiłam czyli mięta.  W tym roku mamy piękną wiosnę albo nawet lato więc kolory pastelowe idealnie pasują do aury. Nowe kolekcje aż same się proszą o zakup. Jednak trzymam się postanowienia i nie kupuję skoro nie potrzebuję. Mięte połączyłam znowu z naklejkami z raisin-sklep.pl . Postawiłam na te z efektem blur. Rozmytych akwareli bądź mazaków.  Uznałam że takie będą tutaj pasować najlepiej. Jeśli chodzi o sam kolor. Musiałam położyć aż 3 warstwy by efekt mnie zadowolił. Mimo to moje wybredne oko przy dobrym świetle widziało lekkie prześwity. W lakierze na pędzelku są również widoczne takie kropeczki jakby słabo rozmieszany pigment. Nie zwróciłam uwagi na to przy pierwszym kontakcie. ...

Nie nudny nude.

Cześć, Coraz częściej zaczyna mi brakować czasu na wszystko. Moja organizacja jest fatalna. Po pracy jestem zmęczona obejrzę tylko na szybko serial i do łóżka. Gdy mam dzień wolny to latam od rana do wieczora. Zaproszenia, przymiarki i wszystkie detale zajmują mi coraz więcej czasu. Nawet brak mi go na zrobienie paznokci, a to już jest tragedia.  Przychodzi taki czas gdy już miałaś wszystkie nowe kolory na paznokciach i jesteś po prostu zmęczona wszystkimi innymi. Żaden Ci nie odpowiada. Ten był ostatnio, a ten za ciemny, ten za jasny, ten mi nie pasuje. Co wtedy? Stawiamy na naturalne kolory czyli właśnie nudziaki.  Nude można podzielić na takie z tonami różowymi, brązowymi czy żółtymi. Ja mam 6 lakierów nude jednak moim ulubionym jest 12 MILKY CARAMEL PROVOCATER . Idealny do delikatnego manicure. Dodatkowym plusem takich kolorów jest nie widoczny odrost więc możemy dłużej się cieszyć stylizacją.  Z racji, że wiosna już się rozgościła na serdecznym pa...

Wiosna na paznokciach

Cześć, Kwiecień miesiąc dla nas póki co łaskawy rozpieszcza nas piękną pogodą. Po męczącej zimie w kąpielach słonecznych uzupełniamy niedobory witamin D. Trawa i drzewa już powoli się zazieleniają, wszystko się budzi do życia i również na moich paznokciach wyrosły pierwsze kwiaty.   Dziś przedstawiam Wam moje paznokcie świąteczne. Skoro Święta Wielkanocne nie mogło zabraknąć żółtego. Wybrałam kolor delikatnie pastelowy LEMONIADĘ z NOX NAILS .  By nie było nudno postawiłam na nowość w moich zbiorach czyli naklejki wodne od  raisin-sklep .   Jeśli tak jak ja macie problem z malowaniem swoich własnych paznokci, a chcecie mieć jakieś ładne zdobienie to naklejki są strzałem w 10.  Ale uwaga. Jeśli jesteś osobą niezdecydowaną niech ktoś będzie przy Tobie w trakcie wybierania wzorów, bo wybór jest ogromny! Mój pierwszy zakup był spokojny wybrałam kilka wzorów na próbę, jednak myślę że jeszcze powrócę na zakupy.  Jak wygląda aplikacj...

Mleczna krówka kontra różowa pantera.

Cześć, Alleluja w końcu doczekaliśmy się wiosny. Piękne słoneczko muska nas swoimi pierwszymi promieniami i aż się buzia sama cieszy. Chwilowo w kąt odkładam ciemne lakiery bordo i przestawiam kolorystykę na delikatne nude, pastele i neony.  Kilka postów wcześniej pokazywałam Wam nowości z Nox nails które zasiliły moje zbiory. Dziś skupimy się na dwóch z nich. Stylizacje które dziś przygotowałam są skrajnie różne jeśli chodzi o kolorystykę. Na pierwszy ogień idzie RÓŻOWA PANTERA i moja pierwsza próba zdobień strukturalnych. Pomysł na taki manicure zakwitł oczywiście w głowie siostry. Chciałyśmy przetestować ten piękny różowy kolor i nową zabawkę z Vasco Nail czarny paint gel .  Mocna różowa baza ładnie kontrastuje z pastelowymi płatkami kwiatów. Do wypełnienia konturów wybrałam żółty również Nox Nails oraz niebieski Provocater. Żelem się bardzo wygodnie maluje. Jest mocno napigmentowany, nie trzeba się męczyć i poprawiać milion razy ideał. Co do lakieró...

Rok fioletów

Cześć,  Mimo przerwy świątecznej ciągle na wszystko brakuje mi czasu. Gdy patrzę w kalendarz łapie mnie przerażenie że już jest kwiecień. Czy tylko ja mam wrażenie że ten czas za szybko ucieka? Końcem roku 2017 Instytut Pantone wybrał kolor który będzie królował w tym roku mowa o ultra fiolecie.  Osobiście fiolety bardzo lubię i kilka w swoich zbiorach mam, jednak po takich wiadomościach skusiłam się jeszcze na dwa dodatkowe. Wybór padł oczywiście na Provocater. Pierwszy to 55 Violet który już tutaj królował a dziś czas na drugą gwiazdeczkę czyli 92 PURPLE EUPHORIA .  Miałam na niego ochotę ale oczywiście jak to ja nie wiedziałam z czym go "zjeść" więc czekał. Mimo, że kolor jest piękny sam w sobie chciałam go z czymś połączyć i padło znowu na mojego ulubieńca Vasco z kolekcji Platinium. Uwielbiam ten lakier serio, jednak gdy mam zrobić zdjęcie paznokciom  moja miłość i uwielbienie słabnie bo tak ciężko go uchwycić na zdjęciach.  Jeśli ch...

Moja mała kolekcja Provocater

Cześć, Hybrydami zaczęłam się "bawić" równo rok temu dlatego postanowiłam zrobić sobie małe podsumowanie. Dziś jego pierwsza część ale jakby najważniejsza.  By wykonać paznokcie trzeba mieć odpowiednie produkty. Na rynku jest ich ogrom ku mojemu nieszczęściu ciągle to nowe powstają. Wertowałam internet i porównywałam wszystkie marki. Najczęściej pojawiał się Semilac i Neonail ale znalazłam coś nowego innego. Z racji że firma pochodzi prawie z moich okolić skusiłam się na nich czyli Provocater .  Więc dziś skupimy się właśnie na tej marce.  Pierwsze co nam wpada w oko to buteleczka . Oryginalna inna niż wszystkie jak dla mnie ma swoje plusy i minusy. Dla osób roztrzepanych jak ja może się okazać troszkę niebezpieczna bo sama nie raz wbiłam ją sobie w rękę i to aż do krwi chcąc ratować lakier przez upadkiem :) Do dziś pamiętam jak się siostra ze mnie śmiała no cóż nikt nie jest idealny. Plus wygodnie trzyma się pędzelek w ręku. Ku mojemu ogromnemu szczęściu ...

Instagram