Przejdź do głównej zawartości

Mleczna krówka kontra różowa pantera.

Cześć,

Alleluja w końcu doczekaliśmy się wiosny. Piękne słoneczko muska nas swoimi pierwszymi promieniami i aż się buzia sama cieszy. Chwilowo w kąt odkładam ciemne lakiery bordo i przestawiam kolorystykę na delikatne nude, pastele i neony. 

Kilka postów wcześniej pokazywałam Wam nowości z Nox nails które zasiliły moje zbiory. Dziś skupimy się na dwóch z nich. Stylizacje które dziś przygotowałam są skrajnie różne jeśli chodzi o kolorystykę.


Na pierwszy ogień idzie RÓŻOWA PANTERA i moja pierwsza próba zdobień strukturalnych. Pomysł na taki manicure zakwitł oczywiście w głowie siostry. Chciałyśmy przetestować ten piękny różowy kolor i nową zabawkę z Vasco Nail czarny paint gel


Mocna różowa baza ładnie kontrastuje z pastelowymi płatkami kwiatów. Do wypełnienia konturów wybrałam żółty również Nox Nails oraz niebieski Provocater. Żelem się bardzo wygodnie maluje. Jest mocno napigmentowany, nie trzeba się męczyć i poprawiać milion razy ideał. Co do lakierów Nox Nails w planach mam recenzję ale na to jeszcze chwilkę będziecie musieli poczekać. 


Dla tych którzy nie mogą pozwolić sobie na takie paznokcie mamy opcję drugą  MLECZNĄ KRÓWKĘ czyli nude. Powiem krótko nazwa idealnie odzwierciedla kolor lakieru. Nie muszę go inaczej opisywać.


Z racji służbowego wyjazdu mojej modelki postawiłyśmy tylko na jeden kolor. Plusem jest odcień który ma w sobie więcej tonów żółtych więc dłonie nie wyglądają blado, co często przy takich lakierach się zdarza.




Podsumowanie będzie już za niedługo więc póki co nic nie będę zdradzać. Jednak jestem ciekawa która opcja Wam się podoba bardziej? Krówka czy pantera? 

Wykorzystałam:
* Shape base Provocater
* Hard Base Provocater
* Mleczna Krówka Nox Nails
* Różowa Pantera Nox Nails
* Lemoniada Nox Nails
* Blue Sky Provocater
* Top Nox Nails 
* Paint gel Vasco Nails

Pozdrawiam, 
Kasia

Komentarze

  1. Ten różowy bardzo w moim guście, do nudziaka coś bym dodała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym myślałam jednak z racji na sytuację siostra wolała mieć tylko jeden kolor ;)

      Usuń
  2. Zawsze na wiosnę czy wakacje uderzam w róż, piękny kolorek! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo ;) Takie soczyste kolory są idealne na lato;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi bardzo miło że poświęcasz chwilę na pozostawienie czegoś po sobie. Z chęcią zajrzę również na Twoją stronę.

Popularne posty z tego bloga

Krótkie nie znaczy gorsze.

Cześć, Każda kobieta marzy o długich paznokciach. Nie ukrywam, że takie też dużo lepiej się maluje. Łatwiej zabezpieczymy wolny brzeg czy nawet szybciej rozplanujemy sobie zdobienie. Ale co zrobić gdy nie możemy sobie pozwolić na takie dłuższe szpony? Czy to oznacza, że musimy rezygnować z zadbanych paznokci? Ja uważam, że nie. Jeśli chodzi o moje własne to preferuję średnią długość, jednak już za niedługo to też będzie się musiało zmienić. Nie zrozumcie mnie źle nie mam w zamiarze krytykować tutaj kogokolwiek.  Po takim wstępie czas przejść do rzeczy. Dziś chcę Wam pokazać dwie stylizacje na bardzo krótkich paznokciach.  Gdy płytka paznokcia jest osłabiona warto dać jej odpocząć. Tak też zaleciłam mojej kuzynce. Po żelach paznokcie miała bardzo miękkie i obawiałam się czy bardziej sobie nie zaszkodzi kładąc znowu hybrydę. Poleciłam jej kurację olejkiem rycynowym i herbacianym. Nie, nie jestem dermatologiem ale te dwa specyfiki sprawdziły się u mojej siostry i u mni...

Bordo skrzat

Cześć,  W ostatnim wpisie pokazywałam Wam moje pomysły na wzorki świąteczne. Pozostając w tej tematyce udało mi się zmalować jeszcze kilka propozycji lecz zamiast pokazywać Wam wzorniki przejdę od razu do stylizacji.  Pierwsza opcja świątecznych paznokci u mnie to o dziwo nie reniferki. Tak jak w zeszłym roku kolor bez którego nie wyobrażam sobie stylizacji to Mystery Wine od Provocater. Dla mnie to ideał na okres świąteczny. Ciemna bordowa baza z jakby złotymi drobinkami idealnie pasuje.  Wiem, że pazurki są krótkie i było to dla mnie małe wyzwanie żeby zmieścić tutaj skrzata ale uważam że wyszło super.  Przejdźmy do samego zdobienia:  Paznokcie jak zawsze pokryłam bazą flexi Mistero Milano,   na wszystkich oprócz serdecznego położyłam dwie cienkie warstwy  Mystery Wine Provocater. Na tło dla skrzata wybrałam Grey 1 od Niuqi .  W pierwszej kolejności malujemy nos jaśniejszym odcieniem beżu u mnie Victoria Vynn i utward...

Bo jeden lakier to za mało.

Cześć, Nad inwestycją w zestaw lakierów hybrydowych długo się zastanawiałam. Nie była to pochopna decyzja, bo wydatek nie mały. Pierwsze lakiery kupiłam w marcu 2017 i od tego czasu moja prywatna kolekcja ciągle się powiększa.  Z racji że najgorsze dolegliwości już za mną uznałam, że mogę się zabrać za porządki. Plan był ambitny bo miał być porządek w szafie i komodzie. Skończyło się jak zawsze, a mianowicie uporządkowałam tylko jedną szufladę ale za to tą najcenniejszą- tą z moimi perełkami.  Wszystkie lakiery które były stare, przeterminowane czy już nie używane wyrzuciłam. Wzorniki poukładałam i opisałam te które nie były. Zapasy też ogarnięte i uporządkowane. Gdy skończyłam uznałam, że pokaże Wam to co udało mi się nazbierać za okres półtora roku.  Łącznie mam 57 sztuk lakierów kolorowych i brokatowych. Nie policzyłam tutaj baz i topów które mam. Dobrze, że mój mężuś tu nie zagląda bo gdyby się dowiedział mogłoby się to źle dla mnie skończyć;)...

Instagram