Przejdź do głównej zawartości

Klasyczne bordo.

Cześć,

Jaki jest największy problem przy robieniu manicure hybrydowego? Wybrać taki kolor aby nie znudził się osobie która będzie go nosić przez najbliższe dwa tygodnie. Szczególnie gdy jest to wymagająca siostra. W swojej małej kolekcji mam jedną taką perełkę która już tutaj gościła. Tym razem w stylu total look.

24 MISTERY WINE od  Provocater  jak dla mnie kolor wygląda idealnie w postaci akcentu ale jego prawdziwe oblicze w pełni ukazuje się dopiero w klasycznym wydaniu. Dużo bardziej wolę wino czerwone niż białe i uważam że jest to idealny odcień mocnego pysznego wina.




Nie wszyscy mogą nosić długie paznokcie i o tym już wspominałam jednak moja siostra to przypadek który doprowadza mnie do siwizny. (Tak siostrzyczko o Tobie mówię:)) Z racji że owe paznokcie są bardzo krótkie uznałam, że ciemny kolor będzie ładnie na nich wyglądał. Uważam, że wybór był idealny. Nie chciałam tutaj już przepakować stylizacji dodatkowym zdobieniem więc zostawiłam tylko sam kolorek. Czasem mniej znaczy więcej.

Postanowiłam wypróbować trik o którym już jakiś czas słyszałam by linia przy skórkach była prawie idealna. Na folię aluminiową nałożyłam kropelkę lakieru i cieniutkim pędzelkiem poprawiałam linię przy macierzy paznokcia. Polecam wszystkim którzy na początku mają problem z drżącą ręką a chcą by ich linia wyglądała estetycznie.

Produkty których użyłam:
* shape base Provocater,
* 24 Mistery Wine Provocater,
* Top BLUESKY




A Wy co myślicie o tym pięknym kolorku?

Pozdrawiam,
Kasia

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótkie nie znaczy gorsze.

Cześć, Każda kobieta marzy o długich paznokciach. Nie ukrywam, że takie też dużo lepiej się maluje. Łatwiej zabezpieczymy wolny brzeg czy nawet szybciej rozplanujemy sobie zdobienie. Ale co zrobić gdy nie możemy sobie pozwolić na takie dłuższe szpony? Czy to oznacza, że musimy rezygnować z zadbanych paznokci? Ja uważam, że nie. Jeśli chodzi o moje własne to preferuję średnią długość, jednak już za niedługo to też będzie się musiało zmienić. Nie zrozumcie mnie źle nie mam w zamiarze krytykować tutaj kogokolwiek.  Po takim wstępie czas przejść do rzeczy. Dziś chcę Wam pokazać dwie stylizacje na bardzo krótkich paznokciach.  Gdy płytka paznokcia jest osłabiona warto dać jej odpocząć. Tak też zaleciłam mojej kuzynce. Po żelach paznokcie miała bardzo miękkie i obawiałam się czy bardziej sobie nie zaszkodzi kładąc znowu hybrydę. Poleciłam jej kurację olejkiem rycynowym i herbacianym. Nie, nie jestem dermatologiem ale te dwa specyfiki sprawdziły się u mojej siostry i u mni...

Bordo skrzat

Cześć,  W ostatnim wpisie pokazywałam Wam moje pomysły na wzorki świąteczne. Pozostając w tej tematyce udało mi się zmalować jeszcze kilka propozycji lecz zamiast pokazywać Wam wzorniki przejdę od razu do stylizacji.  Pierwsza opcja świątecznych paznokci u mnie to o dziwo nie reniferki. Tak jak w zeszłym roku kolor bez którego nie wyobrażam sobie stylizacji to Mystery Wine od Provocater. Dla mnie to ideał na okres świąteczny. Ciemna bordowa baza z jakby złotymi drobinkami idealnie pasuje.  Wiem, że pazurki są krótkie i było to dla mnie małe wyzwanie żeby zmieścić tutaj skrzata ale uważam że wyszło super.  Przejdźmy do samego zdobienia:  Paznokcie jak zawsze pokryłam bazą flexi Mistero Milano,   na wszystkich oprócz serdecznego położyłam dwie cienkie warstwy  Mystery Wine Provocater. Na tło dla skrzata wybrałam Grey 1 od Niuqi .  W pierwszej kolejności malujemy nos jaśniejszym odcieniem beżu u mnie Victoria Vynn i utward...

Bo jeden lakier to za mało.

Cześć, Nad inwestycją w zestaw lakierów hybrydowych długo się zastanawiałam. Nie była to pochopna decyzja, bo wydatek nie mały. Pierwsze lakiery kupiłam w marcu 2017 i od tego czasu moja prywatna kolekcja ciągle się powiększa.  Z racji że najgorsze dolegliwości już za mną uznałam, że mogę się zabrać za porządki. Plan był ambitny bo miał być porządek w szafie i komodzie. Skończyło się jak zawsze, a mianowicie uporządkowałam tylko jedną szufladę ale za to tą najcenniejszą- tą z moimi perełkami.  Wszystkie lakiery które były stare, przeterminowane czy już nie używane wyrzuciłam. Wzorniki poukładałam i opisałam te które nie były. Zapasy też ogarnięte i uporządkowane. Gdy skończyłam uznałam, że pokaże Wam to co udało mi się nazbierać za okres półtora roku.  Łącznie mam 57 sztuk lakierów kolorowych i brokatowych. Nie policzyłam tutaj baz i topów które mam. Dobrze, że mój mężuś tu nie zagląda bo gdyby się dowiedział mogłoby się to źle dla mnie skończyć;)...

Instagram